Najpiękniejsze miejsca na świecie...

Wpisy

  • czwartek, 12 kwietnia 2012
    • Fiordy - największa atrakcja Norwegii

      Najwieksza atrakcja Norwegii - Fiordy

      O Norwegii można powiedzieć, że jest krainą morza i gór. Morze wciska się w głąb lądu fiordami - niezwykłymi, wąskimi i krętymi zatokami, o długości nawet 200 kilometrów. Najdłuższy fiord - Sognefjorden ma 220 km. długości, a jego głębokość wynosi 1242 metry. Fiordów w Norwegii jest bardzo dużo o różnej wielkości - od małych do ogromnych. Prawdziwy urok fiordów można docenić, posuwając się na północ wzdłuż zachodniego wybrzeża kraju. Spadające ze ścian fiordów wodospady, z których najsłynniejszy, Wodospad Siedmiu Sióstr, wpada do fiordu Geiranger, towarzyszą turystom płynącym statkami, promami czy też latającymi małymi samolotami. Ciekawe miejsce, pewnie w przyszłości je odwiedzę.

                                                                                                    Pozdrawiam:)

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      sarrra3
      Czas publikacji:
      czwartek, 12 kwietnia 2012 18:45
  • poniedziałek, 10 stycznia 2011
    • Paryż

      Miasto artystów i zakochanych - Paryż

      MIASTO ARTYSTÓW I ZAKOCHANYCH

      Wielomilionowy Paryż to stolica światowej mody, centrum kultury i sztuki, romantyczne miejsce spotkań zakochanych. Tu tworzyli wielcy pisarze (m.in. Wiktor Hugo, Honoriusz Balzak, Marcel Proust, Gustaw Flaubert) i malarze (np. Pablo Picasso). Tutaj znajdują się także jedne z największych muzeów w Europie, jak Luwr czy Musee d'Orsay. Co roku do miasta ściągają rzesze turystów. W Paryżu jak nigdzie indziej historia przeplata się z nowoczesnością. Stojąc na Place de la Concorde pod staroegipskim obeliskiem, można podziwiać ustawione na osi XlX-wieczny Łuk Triumfalny i wybudowany pod koniec XXwieku Arche de la Fraternite - wielki łuk pośrodku nowoczesnej dzielnicy La Defense. Obelisk miasto zawdzięcza Napoleonowi, z jego inicjatywy powstał też Łuk Triumfalny. Po zwycięstwie pod Austerlitz cesarz obiecał swoim żołnierzom powrót do domu pod łukami triumfalnymi, na wzór rzymskich legionów. Od budowli odchodzi promieniście 12 szerokich alei. Taki układ przestrzenny jest efektem wielkiej przebudowy miasta w połowie XX wieku.

      Paryż szczególnie przyciąga artystów i zakochanych. Upodobali oni sobie zwłaszcz dzielnicę Montmartre. Na wzgórzu o taj samej nazwie, u stóp bazyliki Sacre Coeur mozna pospacerować między sztalugami i podziwiać kunszt pracujących malarzy. Pośród wąskich uliczek kryją się nastrojowe restauracje i kawiarenki.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      sarrra3
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 10 stycznia 2011 21:22
  • niedziela, 09 stycznia 2011
    • Akropol

       

      ŚWIADECTWO STAROŻYTNOŚCI

      Akropol jest najczęściej odwiedzanym miejscem w Atenach. Wzgórze, które wieńczą ruiny Partenonu z charakterystycznymi doryckimi kolumnami, kojarzy chyba każdy. Jest ono niejako symbolem europejskiej kultury. Początek zabudowy Akropolu datuje sie na Vl wiek p.n.e. Wówczas powstały: światynia Ateny, skarbce i propyleje Pizystrata. Z drugiej połowy V wieku p.n.e. pochodzą m.in. Partenon, Propyleje i Erechtejon. Będąc na Akropolu, nie sposób przeoczyć świątyni Erechtejon, wzniesionej ku czci Ateny Polias, Posejdona i Erechteusza, z sześcioma kariatydami - kolumnami w kształcie smukłych dziewcząt. Przedmioty odkryte na wzgórzu znajdują się w muzeum Akropolu, gdzie chronione są przed szkodliwym działaniem zanieczyszczeń powietrza.

       

      Akropol-Ateny

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      sarrra3
      Czas publikacji:
      niedziela, 09 stycznia 2011 19:39
    • Mont-Saint-Michel

                                                                 

      OPACTWO NA SZCZYCIE

      Od wieków góra ta wzbudza ludzki podziw. Już celtyccy druidzi oddawali na niej cześć słońcu, również za czasów cesarstwa rzymskiego czczono tam boga słońca- Mitrę.

      W południowo-zachodniej Normandi, blisko 2km. od stałego lądu, leży skalista wysepka. Już w Vlllw. stała tam kaplica. Legenda głosi, iż wzniesienie jej nakazał biskupowi Aubertowi z Avranches św. Michał, który ukazał mu się we śnie. Zaraz też, na pamiątkę tego wydarzenia, zmieniono nazwę góry z Mont-Tombe na Mont-Saint-Michel. Jej wierzchołek wieńczy jeden z najpiękniejszych zabytków Francji-romańsko-gotycki klasztor Benedyktynów z kościołem. Z wieży na ciągnące zewsząd rzesze pielgrzymów i turystów spogląda św. Michał, którego figurę umieszczono tam w XlXw. Poniżej znajdują się zabudowania klasztorne, domy mieszkalne, ogrody, tarasy oraz mnóstwo hoteli i restauracyjek. Dodatkową atrakcją wyspy są bardzo duże przypływy i odpływy. W czasie odpływu odsłania się nawet 15km. dna zatoki! W dawnych wiekach zdarzało się, że fale nadciągające z prędkością biegnących koni zaskakiwały zmierzających w górę pielgrzymów i wielu z nich ginęło. Legenda głosi, że jedną z ofiar uratowała Matka Boska, unosząc ją ponad morskie odmęty.

      Mont-Saint-Michel

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      sarrra3
      Czas publikacji:
      niedziela, 09 stycznia 2011 19:19
  • sobota, 08 stycznia 2011
    • Dom Hundertwassera w Wiedniu

       

      FANTAZJA BEZ GRANIC

      Na rogu dwóch niewielkich ulic wiedeńskich-Lówegasse i Kegelgase - króluje świat stworzony przez Friedensreicha Hundertwassera. To świat niezwykłej fantazji umieszczony wewspółczesności, bo przecież w tym komunalnym domu mieszczącym 52 mieszkania żyja ludzie. Hunderwasserhaus został zaprojektowany w 1977 roku, a zbudowany w latach 1983-1985. Na działce liczącej nieco ponad 1000m kwadratowych pojawiła się feeria barw, kształtów, detali, zdawać by się mogło nie do połączenia i roślinności, która zjawia się tam, gdzie wyrosnąć nie powinna. No bo kto widział, by krzwey rozrastały się na dachu, z okna wyrastało drzewo, a kępki traw, ot, po prostu z murów? A kolory? Wygląda, jakby podczas malowania zabrakło farb, więc położono akurat te, które były pod ręką. Identycznych okien trudno się doszukać, a juz na pewno nie obok siebie. Na dachu budynku nawieziono ponad 900 ton ziemi i stworzono tam ogródki, przyciągające gromady ptaków.

      Wierzyć się nie chce, że komunalny dom, istniejący zaledwie 20 lat, stał się jedną z największych atrakcji Wiednia. Codziennie przybywaja tu tłumy turystów-zaskoczonych, zachwyconych i olśnionych. Przyglądają się temu dziełu z zewnątrz, bo wnętrza zwiedzać nie wolno. Inaczej jego mieszkańcy nie mogliby normalnie żyć.

       

       

       

       


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Dom Hundertwassera w Wiedniu”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      sarrra3
      Czas publikacji:
      sobota, 08 stycznia 2011 18:03